Nowości, ciekawostki, nowinki techniczne, nowosci

Greenpeace i Polska Akademia Nauk bada dno planowanego Rezerwatu Morskiego

Greenpeace wraz z Komitetem Badań Morza Polskiej Akademii Nauk przeprowadził dziś podwodną inwentaryzację obszaru proponowanego rezerwatu morskiego na Zatoce Gdańskiej u stóp Kępy Redłowskiej.

Ten niewielki fragment Zatoki Gdańskiej jest domem wielu cennych gatunków morskich. Zamieszkuje tu jedyny bałtycki konik morski – iglicznia. Dno porastają trawy morskie – chroniona prawem zostera morska, która tworzy widowiskowe podwodne łąki. Obszar ten jest bezcenny dla naukowców, jako jedno z ostatnich takich miejsc do prowadzenia badań nad fauną i florą Bałtyku. Jest on również ogromną wartością dla nurków, którzy mogą podziwiać te unikatowe w skali całej Zatoki Gdańskiej podwodne krajobrazy.

Morski rezerwat przyrody Kępa Redłowska

Postulowany już od lat 80-tych rezerwat morski przy Kępie Redłowskiej obejmuje jedyny w obszarze Trójmiasta naturalny obszar kamienistego dna morskiego urozmaiconego łąkami trawy morskiej Zostera. Jest on domem dla wielu chronionych prawem gatunków morskich. To właśnie tutaj mieszka jedyny bałtycki konik morski – iglicznia, a odradzające się łąki trawy morskiej Zostera są są objęte ścisłą ochroną gatunkową w Polsce. Jest to unikalne miejsce z "widowiskowym" krajobrazem podmorskim na płaskim i piaszczystym dnie okolicy. To właśnie tutaj odpoczywała latem królowa Marysieńka, a Stefan Żeromski pisał swoje powieści.

Mieszkańcy:

Podwodna kraina u stóp Kępy Redłowskiej tętni życiem. Ten kolorowy świat zamieszkują rośliny i zwierzęta, których obecności pewnie nie spodziewalibyśmy się w zdawałoby się zimnym i pustym Bałtyku.


Komentarze użytkowników:
Poleć nas znajomym!
Wstaw poniższy kod z linkiem na swoją stronę lub bloga
(po kliknięciu cała zawartość zostanie skopiowana do Twojego schowka):

Polecamy strony: