|
Liczba stron internetowych z dziecięcą pornografią zmniejszyła się w ubiegłym roku o blisko 10 procent. Tak wynika z najnowszego raportu przygotowanego przez Fundację Monitoringu Internetu.
|
Jednocześnie 74 procent istniejących witryn z tego typu zawartością funkcjonuje w celach komercyjnych, czerpiąc zyski ze sprzedaży pornograficznych zdjęć z udziałem dzieci.
Pomimo spadku liczby stron z omawianymi treściami, aż 58 procent z tychże treści (wobec 47 procent w 2007 r.) zawierało zdjęcia pokazujące penetrację lub tortury. Z kolei 69 procent występujących na nich dzieci miało najwyżej 10 lat, 24 procent najwyżej 6 lat, a 4 procent najwyżej 2 lata.
REKLAMA